×

Szampon w proszku. Hit czy kit?



Kilka miesięcy temu pokazywałam Wam szampon w kostce, a niedawno trafiłam na kolejną ciekawą formę- szampon w proszku. To kolejny naturalny produkt do włosów, kolejny zero waste, ale czy warto go kupić?


Szampon w proszku wpadł mi w oko w drogerii ekologicznej BetterLand, w której lubię robić zakupy, gdyż mają w ofercie produkty ekologiczne, naturalne, często w opakowaniach zero waste i takich, które z łatwością można poddać recyklingowi. Ponadto zamówienia pakowane są w opakowania z odzysku i można wybrać przy wysyłce opcję pakowania zero waste. 

Okazało się, że szamponów w proszku jest naprawdę spora oferta, dzięki czemu każdy znajdzie coś do swojego rodzaju włosów. Ja postawiłam na naturalny, kojący szampon z różą marki Eliah Sahil.

Czy szampon w proszku to tylko ciekawostka czy kosmetyczny hit?
Ten szampon w proszku jest produktem w 100% naturalnym bez środków drażniących powierzchniowo czynnych. Dzięki temu nie podrażnia, a łagodzi skórę głowy, róża zaś działa kojąco i nawilżająco. To prawda- ze skórą głowy mam wiecznie problem, a po użyciu tego szamponiu nie odczuwałam żadnego swędzenia czy pieczenia, jest więc dla skóry bardzo delikatny. 
Szampon ma wspaniały zapach róży. Bardzo intensywny i relaksujący. Ja go uwielbiam, więc tym przyjemniej poddaję się codziennej pielęgnacji. Można się poczuć jak w domowym SPA. 
Opakowanie szamponu to opakowanie zero waste (więcej o tym tutaj). Łatwe w recyklingu, ale lepiej je zostawić na dłużej, ponieważ można kupić uzupełnienie szamponu w papierowej saszetce- można go w nią zapakować dzięki jego suchej formule. Ponadto marka Eliah Sahil to firma fair trade, tzn. że partnerzy marki otrzymują sprawiedliwe ceny za surowce, które pozyskiwane są głownie od drobnych rolników z Indii i Afryki. 
Skład szamponu:
Solum Fullonum** (Heilerde), Acacia Concinna Fruit Powder* (Akazie), Sapindus Mukorossi Shell Powder* (Waschnuss), Emblica Officinalis Fruit Powder* (Amla), Terminalia Bellirica Fruit Powder* (Bibhitaki), Terminalia Chebula Fruit Powder* (Haritaki), Saponins* (Saponine aus Teeblätter), Hydrolyzed Soy Protein* (Sojaprotein), Parfum** (natürliche Duftstoffe), Citronellol***, Linalool***, Geraniol***
*z certyfikowanych upraw ekologicznych
**składniki naturalne
***z naturalnych olejków eterycznych



Jakie wady ma szampon w proszku?
Niestety nie jest to produkt idealny. Przy moich długich włosach problemem jest dopasowanie odpowiedniej ilości proszku do umycia włosów. Producent zaleca objętość około 1-2 łyżeczek proszku na mycie, ale dla mnie ta ilość wydaje się niewystarczająca. Szampon dość słabo się pieni na włosach, dlatego ja polecam najpierw zmoczenie i spienienie szamponu w dłoniach i dopiero naniesienie go na mokre włosy. Problemem przy długich włosach jest też fakt, że tym szamponem należy myć włosy dwa razy. Pierwszy ma na celu oczyszczenie, a drugi pielęgnację. 
Szampony w proszku nie są tak popularne jak te w płynie czy coraz bardziej dostępne szampony w kostce, ale możecie je kupić w drogeriach internetowych, np. BetterLand. 100 g szamponu kosztuje trochę ponad 50 zł. Trudno po kilku umyciach określić wydajność produktu oraz długotrwały wpływ na włosy i skórę głowy, więc nie będę jeszcze oceniać czy to dużo czy mało, ale pamiętajmy, że jest to produkt ekologiczny i naturalny. 

Hit czy kit? Na tę chwilę ciekawostka. Inna niż zazwyczaj formuła, przepiękny zapach i przyjemność mycia włosów. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Podziel się z nami swoją opinią :)

Copyright © domatorka.blog , Blogger