×

Czy warto kupić koc z wełny czesankowej?


Kilka lat temu zapanowała moda na koce z wełny czesankowej. Na Instagramie, Pintereście, na zdjęciach u blogerek- wszędzie było ich pełno. Są piękne, ale czy praktyczne? Czy warto kupić koc z wełny czesankowej?


Robione są z wełny (najczęściej owczej, ale bywa też z wielbłąda czy lam), której włókna są czesane specjalnymi szczotkami i układane na płasko, obok siebie, następnie znów wyczesywane, dzięki czemu powstaje gładka przędza. 

Koc z wełny czesankowej warto kupić, ponieważ:
+ wygląda niezwykle efektownie. Szczególnie na zdjęciach,
+ jest gruby, dzięki czemu świetnie nadaje się na narzutę na łóżko lub zamiast poduszki na jakieś siedzisko,
+ jest ciepły, nawet bardzo.

Koce z wełny czesankowej mają jednak sporo wad:
- są drogie. Za niewielkich wymiarów koc (około 70x100 cm) zapłaciłam ponad 200 zł, wielkości łóżka to wydatek rzędu 800-2000 zł,
- szybko się mechacą, jeśli są używane, a nie służą tylko do ozdoby. Gubią włókna,
- są ciężkie, więc trudno się nimi przykryć, jest to niewygodne,
- są kłopotliwe w czyszczeniu. Nie można ich prać.
Nowy koc wygląda wspaniale


Koc po prawie roku używania

Służą głównie do ozdoby, nie używa się ich do okrywania się. Jest łatwy w wykonaniu, więc można go zrobić samemu (mnóstwo jest w internecie filmów z instrukcją krok po kroku), ale ja swój kupiłam już gotowy. Czy żałuję? Nie. Pięknie wkomponował się we wnętrze naszego mieszkania. Trochę zmechacił po wierzchniej stronie, druga jednak nadal wygląda pięknie (u mnie na niego się siada, więc trochę gubi włosie). 

Koce z wełny czesankowej są pięknym dodatkiem do każdego wnętrza. Ocieplają je, sprawiają, że jest przytulniej. Mają jednak swoje wady, a czy warto je kupić zależy od jego przeznaczenia: Czy chcemy koc użytkowy czy jedynie do ozdoby. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Podziel się z nami swoją opinią :)

Copyright © domatorka.blog , Blogger