×

Zachować w pamięci- 35 obrazów z Łeby

Jest w wakacyjnych wyjazdach coś magicznego. We wspomnieniach zawsze są wyjątkowe, szczęśliwe. Czekamy na nie cały rok i cieszymy się jak dzieci. Te kilka dni nad morzem wyrywa nas z codziennej monotonii, pozwala na odkrycie nowych miejsc, czaruje pięknymi obrazami. Tegoroczny urlop spędziliśmy w Łebie, skąd wiele cudownych scen na zawsze zostanie mi w pamięci. 


Tego wyjazdu, jak co roku, miało nie być. M chyba marzy by spędzić urlop w domu, ale ja się zawsze uprę i coś zarezerwują. Dlaczego Łeba? Chyba przypadkiem. Szukałam noclegu ze śniadaniem gdziekolwiek, gdzie jeszcze nie byliśmy, a o Łebie myślałam już dawno. Spodobała mi się Villa Nautica, więc nie zastanawiając się długo zrobiłam rezerwację już w maju. Pozostało tylko czekać do lipca.

W lipcu nie bierze się urlopu. Statystycznie to miesiąc z największą ilością opadów, dlatego zazwyczaj jest zimny i deszczowy. Ludzie narzekają się i dziwią, dlaczego mają pecha i nad Bałtykiem zawsze im pada, a wsytarczy podstawowa wiedza na temat polskiego klimatu. My jednak mamy szczęście. Zawsze trafiamy na dobrą pogodę nad morzem. Tak było i tym razem (popadało jeden wieczór i jedną noc), umiarkowanie ciepło i słonecznie. Pogoda pozwoliła nam na kąpiel w morzu i swobodne zwiedzanie.

Zobaczyliśmy piękny port i łebską marinę. Zawędrowaliśmy na ruchome wydmy i godzinami opalaliśmy się na plaży. O tym, co warto zobaczyć w Łebie opowiem Wam innym razem.

Wakacje z dziećmi, ich fochami i zachciankami nie są łatwe, ale już po tygodniu nie pamiętamy tego, co było złe, a w pamięci zachowujemy tylko te najpiękniejsze wspomienia. Ich radość na widok morza, kopanie dziur w piachu bez końca, umorusane lodami buzie, zmęczone wędrówką nóżki wyłożone na sypkim piasku... To moje. Najpiękniejsze obrazy z Łeby: 





































Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Podziel się z nami swoją opinią :)

Copyright © domatorka.blog , Blogger