×

Moje styczniowe lektury


Już piąty rok będę prowadzić te comiesięczne podsumowania! Wiem, że wielu z Was korzysta z moich poleceń, co bardzo mnie cieszy. Czasem dzielę się z Wami opiniami w dłuższych recenzjach, czasem tylko tu wspomnę o danej książce w kilku zdaniach. Zatem co czytałam w styczniu?

1/2021
Wielka samotność- Kristin Hannah

Dotąd nie wiedziała, że miłość to siła, która potrafi pojawić się niespodziewanie i, niczym teoria Wielkiego Wybuchu, zmienić człowieka oraz cały otaczający go świat.

Słynny i bestsellerowy Słowik zachwycił mnie i spowodował morze łez. Bardzo chciałam przeczytać inną książkę Kristin Hannah, więc pożyczyłam od koleżanki Wielką samotność. Trochę się jej bałam, miałam duże oczekiwania, więc wiele miesięcy leżała nietknięta. W końcu zmobilizowałam się i przepadłam. 
Lata 70. XX wieku. Rodzina Allbright szuka swojego miejsca w świecie. Cora zaszła w ciąże jako nastolatka i opuściła dla męża dobrze sytuowaną rodzinę. Byli z Erntem szczęśliwi, dopóki on nie dostał powołania do wojska. Wojna w Wietnamie go zmieniła. Stał się agresywny i wybuchowy. Nie potrafi utrzymać żadnej pracy, ciągle się przeprowadzają na czym najbardziej cierpi trzynastoletnia Leni. Okazuje się jednak, że przyjaciel z wojska Enta, Bo, zostawił mu kawałek ziemi na Alasce. Dzikiej ziemi, gdzie nie ma bieżącej wody, prądu, ani nawet toalety. Gdzie latem dni są bardzo długie, ale zimą ciemność trwa godzinami, a ludzie skazani są tylko na siebie. Alaskę nazywa się Wielką Samotnością. Ernt z początku wydaje się uspokajać, ale zima wywołuje w nim zmianę nastroju, jego stan psychiczny się pogarsza, a zagrożenia wewnątrz w domu, mogą być równie wielkie jak te na zewnątrz, a wokół nie ma nikogo, kto mógłby uratować Corę i Leni. 
Chociaż początkowo nie porwała mnie ta powieść, to z każdą kolejną stroną zachwycałam się dziką przyrodą Alaski. Im dalej czytałam, tym coraz bardziej wciągała mnie ta opowieść. Z jednej strony mroczna, bo pełna niebezpieczeństw nie tylko ze strony natury, ale przede wszystkim natury ludzkiej. Z drugiej zaś pełna miłości. Miłości matki i córki, odnalezienia domu, miłości, czasem ślepej, kobiety do mężczyzny. 
Ocena: 9/10
Wydawnictwo: Świat Książki; rok: 2018; stron: 512; kategoria: powieść obyczajowa.

2/2021
Czternaście dni Honoraty- Elżbieta Wojnarowska

-Mało, że nic nie jest proste, to jeszcze życie nas wykrzywia, cholera... - wygłosiła kolejną filozoficzną maksymę do samej siebie i od razu poczuła się lepiej. Lubiła rozmawiać sama ze sobą, zawsze zgadzała się z tym, co powiedziała, i nigdy dotąd ze sobą się nie pokłóciła. 

Często sięgam po książki ze względu na ich miejsce akcji. Tu rzecz się dzieje nad morzem, w Jastrzębiej Górze, z początkiem lata. A mnie w tę ciepłą, zachlapaną deszczem zimę, brakowało trochę słońca.
Honorata jest kobietą po czterdziestce. Trochę zaniedbaną, lekko otyłą. Ma dorosłą córkę ze swoim przełożonym, o której ten dowiedział się całkiem niedawno. Pracuje w laboratorium kryminalistycznym. Gdy pewnego dnia spotyka pod blokiem swojego dawnego przyjaciela, w obawie przed kolejnym spotkaniem ucieka nad morze, do przyjaciółki Irenki. Chce odpocząć, może schudnąć, a na pewno przemyśleć parę spraw. Wakacje jednak komplikują się już po drodze, bo Honorata jest świadkiem wypadku samochodowego i nie pozostaje obojętna na los ofiary, pani Marii, która trafia do szpitala. W Jastrzębiej Górze zaś zostaje poproszona przez sąsiadkę o odnalezienie jej zaginionej córki- Gizeli. Honorata nie lubi nie wiedzieć, więc postanawia rozwikłać zagadkę. 
Lekka i przyjemna komedia kryminalna, chociaż styl autorki i skłonność do powtórzeń początkowo jest ciężki do zaakceptowania. Spędziłam jednak miłe chwile na lekturze. 
Ocena: 6/10
Wydawnictwo: Lira; rok: 2020; stron: 320; kategoria: kryminał.

3/2021
Czerwone słońce- Paulina Hendel

-Może każdy choć w jakimś stopniu jest w stanie dostrzec nawich?

Uwielbiam książki z motywem mitologii słowiańskiej, więc chętnie sięgam po te autorstwa Pauliny Hendel. To drugi tom serii Żniwiarz.
Magda została zabita przez Pierwszego- żniwiarza, który opanował ciało Mateusza, chłopaka, w którym jak jej się wydawało, dziewczyna zakochała się. Teraz powraca w nowym ciele. Chce się zemścić na swoim mordercy. Wraca do Wiatrołomu, do domu wujka Feliksa, także żniwiarza. Chce się zemścić na Pierwszym, ale musi się mierzyć nie tylko ze swoim wrogiem, ale i ciotką Janiną, która pragnie odzyskać rodzinny spadek, z Mateuszem, który też pragnie zemsty i ze swoim nowym wcieleniem. 
Wartka akcja, zabawne dialogi. Powieść po prostu wciąga i największy zawód jest wtedy, kiedy po skończeniu tego tomu, nie ma się pod ręką kolejnego- żeby móc czytać dalej. 
Ocena: 8/10
Wydawnictwo: Czwarta Strona; rok: 2017; stron: 432; kategoria: fantastyka.

4/2021
Zamień chemię na jedzenie- Julita Bator


Moim noworocznym postanowieniem jest zdrowiej się odżywiać, więc rok zaczęłam od poradnika dotyczącego zdrowego odżywiania właśnie. I zawiodłam się totalnie.
Poprzedni rok kończyłam książką Zakłamane jedzenie, która obalała mity zdrowego odżywiania i była fenomenalną pozycją, pełną badań i konkretów. Tu zaś mamy tylko obserwację jak zmiana diety wpłynęła na dzieci pani Bator. Nie doszukałam się jakie wykształcenie i doświadczenie ma w tej dziedzinie autorka, więc do jej porad podchodzę z dystansem.
A co to za porady? Bardzo ogólnikowe. Dla mnie to takie "oczywiste oczywistości", czyli nic nowego. Może dla osób kompletnie nieznających tematu książka ta będzie objawieniem, dla mnie jednak była wielkim zawodem. Autorka bazuje na wiedzy i doświadczeniu innych. Przepisy zapożycza z innych książek lub od blogerów, a wypisane źródła dotyczące informacji, które zawarła w książce zajmują aż 12 stron. No cóż, nie sztuką jest przeczytać kilka książek, nie znaczy to, że jest się ekspertem w danej dziedzinie i od razu trzeba wydawać poradnik. Nie przekonują mnie obserwacje jej dzieci czy dzieci koleżanki, bo to zbyt mała grupa badawcza by potwierdzać jakieś teorie. Dla mnie ta pozycja, chociaż zawiera podstawowe informacje jak zacząć się zdrowo odżywiać, jest po prostu mało wiarygodna. Ja jestem już chyba na wyższym poziomie wtajemniczenia ;)
Ocena: 2/10
Wydawnictwo: Znak; rok: 2013; stron: 288; kategoria: poradnik, żywienie. 

5/2021
Łapa w łapę. Sekretne życie leśnych zwierząt- Ewa Zgrabczyńska

- No, szczeniaki, odebrałyście pierwszą lekcję. Szanujcie wszystkie stworzenia i żyjcie z nimi w zgodzie.

Urocza książeczka dla dzieci o przygodach dwóch psiaków, łajek Norda i Łajmy, które odkrywają las i poznają jego mieszkańców. O książce pisze szerzej tutaj.
Ocena: 7/10
Wydawnictwo: Znak; rok: 2021; stron: 160; kategoria: książki dla dzieci. 

6/2021
Czerwień- Małgorzata Oliwia Sobczak

Dzieci wszystko zmieniają. Wszystko, wie pan? Póki ich nie ma, wydaje się, że życie jest proste. Człowiek myśli tylko o tym, czego sam potrzebuje, co chciałby osiągnąć, gdzie chciałby dotrzeć. Gdy pojawia się dziecko... okazuje się, że my nie jesteśmy ważni. Przestajemy być w centrum swojego życia. Dziwne, co?

Czytałam mnóstwo pozytywnych recenzji na temat serii Kolory zła, że w końcu musiałam sama się przekonać, czy ta książka jest tak dobra, jak opisują. 
Na sopockiej plaży zostaje znalezione ciało młodej dziewczyny. Unosi się na wodzie, a po odwróceniu zwłok, okazuje się, że są one okrutnie okaleczone. Ofierze wycięto skalpelem usta. Sprawę prowadzi prokurator Leopold Bilski. Przed siedemnastu laty znaleziono podobnie okaleczone zwłoki dziewczyny- cięcie jednak było bardziej nierówne. Wówczas ofiarą była córka sędzi Heleny Boguckiej, ale, co dziwne, sprawę szybko umorzono. Prokurator Bilski doszukuje się podobieństw w obydwóch przypadkach i angażuje emocjonalnie w śledztwo, za wszelką cenę chcąc odkryć nie tylko kto stoi za aktualnym morderstwem, ale też kim był zabójca młodej Boguckiej. 
Nie od razu porwała mnie ta powieść. Jest dość mroczna, świat w niej trochę przerażający. Przeplatają się tu wydarzenia z roku 1996 i 2013, przez co czytelnikowi powoli przedstawiane są fakty. Lubię takie historie, które trzymają w napięciu do końca i niełatwo jest odgadnąć, kto jest sprawcą zabójstw. Zdecydowanie dobry kryminał. 
Ocena: 7/10
Wydawnictwo: W.A.B; rok: 2019; stron: 384; kategoria: kryminał/thriller. 

7/2020
Przyrodnia siostra- Jennifer Donnelly

Najtrudniej było odciąć mały palec. Nie dziwi to, bo często małe wydarzenia są najboleśniejsze- lodowate spojrzenie, raniące słowa czy zamierający śmiech, gdy wchodzisz do pokoju. 

Każdy zna historię Kopciuszka. Pięknej dziewczyny, która zdobyła serce księcia. Ale czy ktoś kiedyś zastanawiał się, co się stało z jej przyrodnimi siostrami po tym, jak jedna obcięła sobie palce, a druga piętę, by wepchnąć stopę do delikatnego pantofelka ze szkła?
Isabelle zawsze musiała sprostać oczekiwaniom innych. Nosić piękne suknie, uczyć się dobrych manier, zabawiać nie zawsze miłych mężczyzn. Matka oczekiwała od niej, że znajdzie dobrego i bogatego męża. Gdy jednak Ella odjeżdża z księciem, a Isabelle z siostrą i matką popadają w ruinę, marzenia o zamążpójściu przygniata rzeczywistość. Dziewczyna chciałaby być piękna jak jej przyrodnia siostra, może wtedy jej los by się odmienił. Jednak nie wie o tym, że mapa jej życia wyznacza pewną drogę ku śmierci. Siostry przeznaczenia tak ją wyrysowały, jednak niesforny markiz Szansa, zamierza zawrócić z niej dziewczynę. Czy jest zdana na los? Czy sama może decydować o swoim życiu? Isabelle spotyka w lesie baśniową królową- Tanaquill. Prosi ją, by stała się piękna. Isabelle musi tylko odnaleźć trzy części swojego złamanego serca. 
To wspaniała kontynuacja baśni, która o wiele bardziej mi się podoba niż znana nam dotychczas historia. To opowieść o tym, że piękni nie zawsze jest ładne, że nie wygląd decyduje o tym, kim jesteśmy. Historia, którą powinna przeczytać każda kobieta. 
Ocena: 9/10
Wydawnictwo: Zysk i S-ka; rok: 2020; stron: 395; kategoria: baśń, literatura młodzieżowa.

8/2020
Malwina- Anna Szafrańska

Rodzina to nie puste słowo określające kilkoro ludzi, którzy dzielą to samo nazwisko. Nie jest istotne, czy łączą nas więzy krwi ani skąd się wywodzimy. Rodzina to przynależność. Oddanie. Lojalność. Trwanie przy sobie w tych zarówno ciężkich, jak i błahych chwilach. To troska o drugiego człowieka i bezinteresowna miłość. To przedkładanie czyjegoś dobra nad własne. To ściana, o którą możesz się oprzeć w momencie, gdy grunt osuwa ci się spod stóp. Tym właśnie jest rodzina. Przyszłością. Jutrem.

Drugi tom serii PInk Tatoo.
Malwina co rano wybudza się z koszmaru, który przypomina jej o dawnych dramatach. W dzień jednak świetnie udaje. Arek też skrywa mroczną przeszłość, zamalowaną przez tatuaże na plecach. Oboje nie chcą się angażować, nie szukają miłości, bo boją się bólu, który może na nich czekać. Miłość jednak przychodzi niespodziewanie i nie daje za wygraną.
Całkiem przyjemna lektura. Opowieść o miłości kobiety po przejściach i mężczyzny z przeszłością. Od razu wiadomo, że będą ze sobą, że miłość wygra, ale czytelnik musi przejść z nimi tę trudną drogę poznania nawzajem swoich tajemnic. 
Ocena: 6/10
Wydawnictwo: NieZwykłe; rok: 2020; stron: 324; kategoria: romans, literatura obyczajowa. 

9/2020
Stos- Greta Drawska


Drugi tom serii z Wandą Just i Piotrem Dereniem, którego akcja rozgrywa się na Pojezierzu Drawskim. Tym razem sprawa kryminalna powiązana jest z dawnym paleniem czarownic na stosie. Przeczytajcie w pełnej recenzji, z czym muszą się mierzyć Wanda i Piotr.
Ocena: 7/10
Wydawnictwo: Znak; rok: 2021; stron: 368; kategoria: kryminał.

10/2021
Wychowanie w duchu prostoty- Kim John Payne, Lisa M. Ross

Gdy nieustannie zagadujemy dziecko, nie milknąc ani na moment, pozostaje mało miejsca na jego myśli i to, co ono ma do powiedzenia.

Dzisiejsze dzieci są przebodźcowane, zalane mnóstwem informacji i stawia się im zbyt wiele zadań do wykonania. Autorzy tej książki pokazują, jak wykorzystać zasady minimalizmu w wychowaniu. Jak ograniczyć dzieciom dostęp do rozpraszaczy (telewizji, gier), jak wprowadzić rytm i rytuały oraz uprościć rodzinne życie. Bardzo ciekawa lektura i naprawdę przydatna. Nieco inny poradnik niż te ogólnie traktujące o wychowaniu. Idea minimalizmu w takim kontekście bardzo mi się spodobała. 
Ocena: 9/10
Wydawnictwo: Samo Sedno; rok: 2020; stron: 280; kategoria: poradniki- rodzicielstwo. 

11/2021
Skrawek pola- Kasia Bulicz-Kasprzak

Szczęście to coś niezwykłego, pięknego i ulotnego, coś, czego nie sposób wyrazić słowami, bo takich słów po prostu nie ma. Jednak gdy jest się szczęśliwym, potrafi się to rozpoznać.

Początek Sagi wiejskiej. Losy trzech wychowywanych na wsi dziewczynek z różnych sfer społecznych. Opowieść o wsi i jej tajemnicach. Z jednej strony pełna natury, sielska, z drugiej pełna ludzkich wyborów i dramatów. Tutaj przeczytacie moją opinię. 
Ocena: 6/10
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka; rok: 2021; stron: 448; kategoria: powieść obyczajowa. 

W styczniu przeczytałam: 3911 stron!
Najlepszą książką była Wielka samotność Kristin Hannah- cudowna opowieść o sile miłości na tle dzikiej Alaski, najgorszą zaś Zamień chemię na jedzenie- zupełnie przereklamowana i nic nie wnosząca do mojego życia, zbyt ogólnikowa. 

A jak Wy zaczęliście czytelniczo ten rok?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się z nami swoją opinią :)

Copyright © domatorka.blog , Blogger